Youngtimer.pl - Forum Dyskusyjne

Oficjalne forum youngtimer.pl - dla ludzi kochających Klasyki

Nie jesteś zalogowany.

#1 2008-02-09 18:43:12

broneq
Użytkownik
Z: Wieliczka
Zarejestrowany: 2006-09-10
Posty: 2514
WWW

Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

W wyniku ostatnich formowych problemów zniknął temat o moim aucie. Na szczęście równolegle prowadziłem go na sąsiednim zaprzyjaźnionym forum i dzięki temu mogę go Wam ponownie przedstawić.

Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r.


Prawo jazdy mam od maja 2001 roku. Przed moim obecnym autkiem miałem: LADĘ 2107 rok 1991 (jeździłem nią 7 miesięcy); OPLA ASTRĘ F rok 1994 (9 miesięcy z tragicznym końcem czołowo na Tirze – z mojej winy :( ); MERCEDESA W201 czyli 190E 2.3 rok 1991 (najwspanialsze auto nie licząc obecnego jeździłem nią prawie 2,5 roku); VW 1200 rok 1964 (poczciwy „Garbus” był całkowitym przypadkiem mój, przez 2 miesiące). W końcu, w lutym 2005 (po 3,5 roku od zakupu pierwszego auta) stałem się właścicielem piątego w z kolei samochodu.
Od dziecka największą „miłością samochodową” darzę Mercedesy. Model W123 był pierwszym autem, które „prowadziłem” siedząc w wieku 3 lat u Taty na kolanach w naszej „beczce” 240D. Po przygodzie z „Garbusem” poważnie zacząłem myśleć o aucie zabytkowym - klasyku. Wybór marki był oczywisty. Pozostawało pytanie o model. Pod uwagę brałem W115 (najlepiej pierwszej serii, oczywiście diesel), W114 (ale tylko coupe) oraz W123 (również tylko coupe). Już niemal kupiłem piękna W114 2.8 ale jej właściciel okazał się nie uczciwy i musiałem szukać dalej. Po miesiącu poszukiwań i ponad 3000 przejechanych kilometrów (byłem we Wrocławiu, w Poznaniu, w Katowicach i w okolicach Łodzi) znalazłem moje auto w Gostyniu (wielkopolskie). Stan techniczny, blacharka, generalnie całe auto pozostawiało wiele do życzenia. Ale cena była, powiedzmy, że odpowiednia do tego, co ta „beczka” sobą reprezentowała. Kupiłem. Dlaczego W123? Sentyment i wspomnienia z dzieciństwa. Dlaczego coupe? Tu powodów jest nieco więcej. Na pewno (na całe moje zainteresowanie motoryzacją) duży wpływ miał Taty, który wtedy jeździł W124 coupe. Bryła coupe, niby podobna do „zwykłego” modelu, ma w sobie coś. To cos to przede wszystkim brak słupka środkowego, a w wypadku W123 także znacznie większa ilość błyszczącego chromu. No i ta linia nadwozia, od razu widać, że coś ta „beczka” jest „za płaska”. Nie bez znaczenia jest także fakt, że na tle całej produkcji Mercedesa W123 (2.696.915 sztuk) ilość wyprodukowanych coupe jest bardzo nie wielka (99.884 egzemplarze – w tym wersje 300CD i 300CD TURBO DIESEL – czyli 3,7% całej produkcji). Jest to zatem bardzo oryginalny i rzadki model. Mimo, że trochę nią już jeżdżę, nadal bardzo cieszą mnie komentarze przechodniów („popatrz nie ma drzwi z tyłu”).
Teraz trochę faktów o mojej Beczuni. Zamówiona została w listopadzie 1982 w Zachodnich Niemczech. Odebrana i zarejestrowana po raz pierwszy w lutym 1983. Na tym kończy się moja wiedza dotycząca historii z okresu niemieckiej eksploatacji. Niestety nie posiadam brief’u. Do Polski trafiła w 2001 roku i przede mną miała aż 3 właścicieli! Nikt nie zadbał o nią w należyty sposób. Miała przynajmniej dwie stłuczki. Po zakupie postanowiłem przywrócić jej wygląd z 1983 roku. Z rozkodowanego nr WDB (VIN): kolor – niebieski labrador, wnętrze – beżowy welur, lampy – Hella, wycieraczki – Bosch, wyposażenie dodatkowe – radio BECKER Europa Kurier (głośniki z przodu), elektryczny szyberdach, centralny zamek, elektryczna antena, przyciemniane na zielono szyby, tylna szyba ogrzewana (pionowo),  felgi ze stopów lekkich (5 sztuk), dodatkowe wyciszenie wnętrza z włókna kokosowego, elektrycznie podgrzewane fotele przednie. Silnik to 2299ccm (2276ccm). Zasilany wtryskiem mechanicznym BOSCH K-jettronic. Napęd oryginalnie przenosi skrzynia 4-biegowa. Autko kupiłem z dwoma kompletami felg 15” (prawdopodobnie do modelu W107) oraz oryginalne 14-tki. Wszystkie 9 (4x15’ i 5x14’) poddałem już renowacji. Na zdjęciach auto ma felgi 15 cali. Obecnie założone są już oryginalne 14”. 15-tki wymagają pierścieni dystansowych, poza tym znalazłem już idealne prawie nowe opony 185/70/14”. Przez pierwsze półtora roku udało mi się doprowadzić do porządku zawieszenie (remont zawieszenia + układu hamulcowego) oraz wnętrze (rozebrane na części pierwsze, wyprane i poskładane „po bożemu”; poszukuje idealnej tylnej kanapy w takiej tapicerce chcę z niej uszyć nowe pokrycie dla przednich powycieranych, ale bez dziur, foteli). Do zrobienia jest jeszcze przeniesienie napędu (silnik, sprzęgło, skrzynia, wał), blacharka (na szczęście nie wymaga dużej ingerencji; podłogi ranty błotników zdrowe) oraz lakier. Całe auto zostanie polakierowane na kolor LABRADOR BLAU, czyli oryginalny lakier dobrany na podstawie nr WDB, dokładnie taki odcień jak w fabryce na początku lat ’80.
No dobrze dość już napisałem. Popatrzcie:

To zdjęcie z aukcji allegro (przez ten nie oryginalny, od sedna, zderzak na początku zdyskwalifikowałem to autko).
http://img238.imageshack.us/img238/9093/w123230ce2nl4.jpg

To już u mnie z nowym zderzakiem (to i kolejne zdjęcia nie były robione w grudniu, po prostu aparat nie był ustawiony, ogólnie zdjęcia może nie zachwycają swoim artyzmem, ale robione były w pośpiechu, bo akurat cyfrówka mi w ręce wpadła).
http://img53.imageshack.us/img53/7686/zdj01iq2.jpg

Za ten wlew gazu to monterowi bym ręce połamał :///. Na zdjęciu są jeszcze felgi 15”.
http://img102.imageshack.us/img102/9871/zdj02wh5.jpg

Ach te szyby bez ramek :)))
http://img212.imageshack.us/img212/7417/zdj03em4.jpg

Wnętrze już po praniu. Drewno na tunelu środkowym przeszło renowację i jest już na miejscu.
http://img175.imageshack.us/img175/9435/zdj04di0.jpg

247 tysięcy + gaz = czas na remont!
http://img177.imageshack.us/img177/5580/zdj07qg8.jpg

Dwa pokolenia. To W124 było mojego Taty. Kiedyś, jak nabiorą patyny pewnie i takim się zajmę.
http://img88.imageshack.us/img88/32/zdj08dk6.jpg

narazie to tyle.
http://img179.imageshack.us/img179/7686/zdj09mf3.jpg

;-)


Potem następowały aktualizacje:

No to po kolei:
Poprzedni właściciel to był taki okrutny bandyta śmieciarz gnojarz itd. Wyobraźcie sobie, że on JADŁ (i palił) W AUCIE!!!! Jak można w jakimkolwiek aucie jeść?? Tak czy inaczej drewienko było ponadpalane a na środku (koło przełączników od elektrycznych siedzeń i awaryjnych) zaczął złazić lakier (było czymś zalane i nie wysuszone - sic! W ogóle to przy okazji mam zepsuty włącznik awaryjnych :-/ (nie ma ktos na zbyciu - mały taki jak w 190tce i 126tce). Obdarłem drewno z całego lakieru, a następnie lekko przeszlifowałem. Dalej przez całą poprzednią zimę i wiosnę kilkunastokrotnie malowałem je bezbarwnym lakierem do drewna (na podłodze w domu dał efekt podobny do tego co oryginalnie jest w MB :-). Oczywiście obecnie lakier jest o jakieś 23 lata za jaśniejszy :-)) ale przynajmniej jest go gruba warstwa i wzór drewna jest oryginalny (a nie np z dziurami na przednią elektrykę (szerzej niż przy elektrycznych fotelach).

Silnik niestety nadaje się już tylko do remontu. Bez względu na rodzaj paliwa chodzi nie równo. Tłuką się panewki, bierze olej, a co najważniejsze na wolnych obrotach ma około 1 (a nawet poniżej jak się dobrze rozgrzeje) ciśnienia oleju :-/. Szykuje się duża robota :-)

Felgi 14" zostają z kilku powodów. Pierwszy i podstawowy to ten, że do W123 nigdy nie było kół 15" - zatem moje zboczenie czyli ORYGINAŁ. Dalej - te moje 15" wymagają dystansów a nie mam takowych :-) (założone były dorabiana na przodzie i powodowały duże wibracje).  15" zostają do mojego planowanego auta na co dzień czyli "rodzinnego" W126 ale to dopiero po studiach albo dla mojego Taty do (również planowanego :-p) W107. Mam jeszcze komplet 17" (prawie jak) AMG i na nich dopiero Beczunia wygląda niesamowicie :D tyle, że też wymagają dystansów.


Następna aktualizacja nastąpiła wiosną 2007:

Wczoraj rozpocząłem "wiosenne porządki". Mianowicie wymieniłem z Tatą koła w Astrze i w A.
Dziś wcześnie wróciłem z zajęć i postanowiłem w końcu przewietrzyć Beczunię. Pokrowiec w dół, kluczyk w stacyjkę, przekręcam i ... z pół-obrotu rozrusznika silnik pięknie (o ile można tak mówić o motorze przed remontem) zagrał :-) . Pierwszą przejażdżkę AD 2007 postanowiłem uwiecznić aparacikiem. Są to również pierwsze zdjęcia już na felgach 14”. A oto jej efekty:
Najpierw pojechałem do parku, twardo wjechałem na zakaz i zacząłem cykać :-) . Patrzę a z głębi parku jedzie Combo'lot wielickiej straży miejskiej. Panowie się zatrzymują i tak patrzą, po czym jeden pyta. "Pan jest kierowcą?", odpowiadam "Oczywiście, że JA! :-)". "A Pana nie obowiązuje zakaz wjazdu?", "Mnie może i tak, ale mojego Youngtimera to już nie :-), z resztą tu mój kolega mieszka //co jest zgodne z prawdą// a ja tylko kilka zdjęć wiosennych robię :-)", "No to niech Pan zrobi i szybko kończy, bo się nam tu ludzie skarżą :-)". LUDZIE! Pierwszy raz straż miejska zrobiła na mnie dobre wrażenie! :-)))))). Zatem fotki z parku:
http://img111.imageshack.us/img111/2477/01parkltuv4.jpg
http://img407.imageshack.us/img407/102/02parklpdw0.jpg
http://img261.imageshack.us/img261/7720/03parktkm8.jpg

Potem pojechałem na rynek gdzie stanąłem pod dawnym żeńskim ogólniakiem (obecnie liceum ekonomiczne). Na pierwszym zdjęciu widok na rynek :-)
http://img261.imageshack.us/img261/3294/04rynekpmm5.jpg
http://img19.imageshack.us/img19/1677/05rynekppkt6.jpg

Zdjęcia przed Pałacem Konopków w Wieliczce. Obecnie pięknie odrestaurowana siedziba małopolskiego IPN, a w czasach, gdy "na truskawki chodziłem z drabiną" była tam biblioteka miejska :-)
http://img110.imageshack.us/img110/2952/06palacltun8.jpg

Następnie pojechaliśmy z Beczunia pod zabytkowy XVII kościółek św. Sebastiana. Jest to miejsce ślubu moich rodziców, oraz wielu wielu ludzi z Wieliczki i okolic :-)
http://img406.imageshack.us/img406/479/07kasciolpdu8.jpg

Na koniec udałem się na pozostałość "starej czwórki", czyli około 400 metrowej długości odcinek ślepej ulicy, która zanim zbudowano obwodnicę Wieliczki była główna droga KRK-RZE. Tam było jeszcze trochę światła i zrobiłem ostatnie zdjęcia tego dnia.
http://img406.imageshack.us/img406/7674/08jalpyp3.jpg
No i co fajne?
:-D


Czas mijał i przyszła pora na kolejne prace:

Moja Mercedes-Benz W123 230CE została wyprodukowana w 1983 roku jako samochód z silnikiem zasilanym BENZYNĄ BEZOŁOWIOWĄ. Jako, że jest to motor blisko 2,5 litrowy i musi ciągnąć niemal 1,5 tony to i tej bezołowiowej musi trochę spalić. Pierwszemu polskiemu właścicielowi wyraźnie to przeszkadzało (widać kupił sobie nie to auto, skoro nie stać go było na paliwo, powinien był kupić Fiata Pandę :-p ). Zamontował zatem instalację zasilania alternatywnego. Skalał cnotę mojego M102 gazem LPG. Chciwość i żądza oszczędności oraz bezmyślna eksploatacja wyłącznie na gazie doprowadziła do zniszczenia silnika. Skaleczona gazem Mercedes wykrwawiała się powoli. Na szczęście po 4 latach męczenia się na tym paliwie do kuchenek i zapalniczek Beczunia trafiła do prawdziwego pasjonata. Od początku wiedziałem, że gazior musi odejść. Było to tylko kwestią czasu. W końcu udało mi się zdobyć trochę dodatkowej gotówki na remont silnika. Jednak zanim autko zostało zawiezione do mechanika musiało zostać oczyszczone ze swojego kalectwa. W ostatni piątek 16.03 zdemontowaliśmy z Tatą GAZ a wyglądało to tak:
bagażnik jeszcze z butlą, ale już z rozmontowanym wlewem
http://img160.imageshack.us/img160/6607/poczatekbp8.jpg

tu potrzebna będzie ingerencja blacharza
http://img372.imageshack.us/img372/2821/bezwlewuzfb4.jpg

butli już nie ma w aucie
http://img71.imageshack.us/img71/2184/butlaoutji5.jpg

tyle miejsca powinien mieć każdy bagażnik
http://img48.imageshack.us/img48/8904/nowywygladbagjy6.jpg

końcówka, czyli demontaż betów z pod maski
http://img48.imageshack.us/img48/9486/silnikprzedhi4.jpg

i już po wszystkim :-)
http://img339.imageshack.us/img339/5623/silnikponu1.jpg

Życzę Wam wszystkim, żebyście cieszyli się z tak jak ja z Waszych samochodów BEZ LPG
:-)


Pewnego dnia znalazłem w necie takie oto dwa filmiki o Mercedesie W123 coupe:

DWA FILMIKI O W123 COUPE:
Film modelowy
Carlsson


Już po remoncie mechaniki:

Postanowiłem odświeżyć nieco temat mojej Beczuni. Przeszła ona remont silnika i do końca generalki została już „tylko” blacharka i lakier. Wymieniłem już wszystkie posiadane przez mnie elementy blacharskie, czyli drzwi, obie maski i przednie błotniki. Zdjęcia celowo są robione bez lampy, w końcu to tylko stadium przejściowe.
http://img514.imageshack.us/img514/5741/b1hv2.jpg
http://img211.imageshack.us/img211/4030/b2yo6.jpg

A takie widoki mam w garażu:
http://img260.imageshack.us/img260/7906/85914670ib5.jpg


Garść informacji:

Co do drugiego coupe: jest to 230C w bardzo dobrej kondycji i jeszcze nie wiem ostatecznie czy też jej nie zrobię ... decyzja się waży i z uwagi na ogromną "dziurę budżetową" zielona chyba pójdzie do sprzedania. Wykorzystałem z niej błotniki przednie (nówki) drzwi (nigdy nie reperowane, a moje miały doły wstawiane), obie maski (moja tylna ma dużą dziurę, a przednia to w ogóle szicior). Obecnie zielona ma po prostu przełożone elementy z niebieskiej, poza maską, którą to miałem z innej beczki i która nie była naprawiana blacharsko, więc założyłem ją a nie niebieską. Jako, że zielona to 230C to jest to I seria to z wnętrza tez mało co jest takie same. No a poza tym zielona ma też zielony pół  MB-TEX, czyli nie jak nic mi do mojego welurowego jasnego środka nie pasuje :-D  :-D  :-D  :-D

Początkowo ta 230C miała przejść metamorfozę w cabrio (nawet miałem namierzone nadwozie baur-cabrio), gdyż ma idealny spód (tylko jedna dziura w prawym progu), lub w rajdówkę/wyścigówkę. Jednak koszty obu tych przemian są ogromne, nawet w porównaniu do takiej odbudowy jakiej poddaje niebieską.
Zatem pozostaję przy niebieskiej, a zielona ... po zimie podejmę zapewne ostateczną decyzję... chyba, że mnie rodzice przymuszą do wyprowadzenia jej z garażu :|

Kilka fotek z nocnej eskapady do KRK
http://img215.imageshack.us/img215/6479/mc1901sb0.jpg
http://img215.imageshack.us/img215/5224/mc1902ed8.jpg
http://img169.imageshack.us/img169/3826/mc1903yq1.jpg


Dzień dzisiejszy:

Dziś, czyli 09.02.2008 moje autko obchodzi swoje DWUDZIESTE PIĄTE urodziny. Zatem Beczunia dochrapała się już słusznego wieku kwalifikującego ją do „żółtych blach”. Niestety na to jeszcze będzie musiała poczekać, bowiem z powodów finansowych koniec pracy przesunięty zostaje wstępnie o rok.

W ramach prezentów urodzinowych kupiłem sobie do Beczuni oryginalną gałkę zmiany biegów do III serii z rozrysowanymi 4 biegami oraz prospekt coupe W123 II serii.

Obecnie Beczunia jeszcze zimuje (i z powodu przedłużającej się sesji nic przy niej nie robię) ale w Wigilię była „przepalona” i zrobiłem jej aktualną fotkę (nic nie zmieniło się od ostatniego MC).
http://img143.imageshack.us/img143/3177/zdjcie003ez3.jpg




Z uwagi na zmiany na forum i nowo powstały regulamin serdecznie proszę o pisanie rzeczowych i sensownych postów!


Samochody dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i NIEMIECKIE
Samochody Niemieckie dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i MERCEDESY
MERCEDESY dzielimy na PIĘKNE; BARDZO PIĘKNE; i COUPE
Mercedesy COUPE dzielimy na ... WSZYSTKIE SĄ NAJPIĘKNIEJSZE

Offline

 

#2 2008-02-09 22:06:16

Javka
Użytkownik
Z: Siercza
Zarejestrowany: 2006-05-05
Posty: 1958

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Elegancko że temat znów jest, ale szkoda bo to już nie będzie to samo co było... Ja bym admina obił na najbliższym spocie w Oldsie:P Myślałem że Twoja beczka na wurst jest jest starsza, a ona ma dopiero ćwierć wieku... uuuu, moje auta mają wiecej:P


Ascona - zmartwychwstanie

Offline

 

#3 2008-02-09 23:25:58

broneq
Użytkownik
Z: Wieliczka
Zarejestrowany: 2006-09-10
Posty: 2514
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Javka napisał:

Elegancko że temat znów jest, ale szkoda bo to już nie będzie to samo co było... Ja bym admina obił na najbliższym spocie w Oldsie:P

Myślę, że to nie pomoże w przywróceniu starego tematu, z resztą co tu admin winny ... serwer wyczuł, że pojawiło się sporo postów nie na temat i wykszaczył go całkiem z forum :-/// a tak poważnie. Przynajmniej zebrałem to w całość i nieco odświeżyłem. Bo nieliczni z Was pewnie pamiętają, że koncepcja auta minimalnie ale jednak zmieniła się z czasem i ogólnie plany co do niego również (niestety głównie te dotyczące czasu ukończenia całej zabawy). Ale odpadł pomysł zamontowanie skrzyni V-tki, gdy okazało się, że wyjęta przy remoncie silnika z auta IV-ka okazała się być dokładnie tą, której numer figuruje w VIN'ie. Mam teraz zatem do sprzedania skrzynkę V-tkę do W123 (pytania odnośnie sprzedaży skrzyni proszę kierować na maila a nie tu).

Javka napisał:

Myślałem że Twoja beczka na wurst jest jest starsza, a ona ma dopiero ćwierć wieku... uuuu, moje auta mają wiecej:P

Ale za to ja jestem od Ciebie dwa razy starszy ('88 vs '84) niż Twoja Ascona od Beczuni :-]]]] ('81 vs '83) ;-)


Samochody dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i NIEMIECKIE
Samochody Niemieckie dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i MERCEDESY
MERCEDESY dzielimy na PIĘKNE; BARDZO PIĘKNE; i COUPE
Mercedesy COUPE dzielimy na ... WSZYSTKIE SĄ NAJPIĘKNIEJSZE

Offline

 

#4 2008-02-10 20:58:33

Javka
Użytkownik
Z: Siercza
Zarejestrowany: 2006-05-05
Posty: 1958

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

broneq napisał:

Javka napisał:

Myślałem że Twoja beczka na wurst jest jest starsza, a ona ma dopiero ćwierć wieku... uuuu, moje auta mają wiecej:P

Ale za to ja jestem od Ciebie dwa razy starszy ('88 vs '84) niż Twoja Ascona od Beczuni :-]]]] ('81 vs '83) ;-)

<lol2> nie wpadłbym na taką wykminke:P


Ascona - zmartwychwstanie

Offline

 

#5 2008-02-10 21:21:53

Bartłomiej szwajger
Użytkownik
Z: Kazuń Polski (mazowieckie)
Zarejestrowany: 2007-07-13
Posty: 1226

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

śmiesznie wygląda beczka składana z trzech (na oko) zostawił bym ją taką jak jest, było by ciekawiej w tłumie jedno kolorowych aut :)


I'm Boss Because i have bosto.
"Bartek-brawurowa jazda samochodem- Passat"

Offline

 

#6 2008-02-10 22:46:49

Maciek vel.Beddie
Użytkownik
Z: Kraków
Zarejestrowany: 2004-12-22
Posty: 2961
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Co ja bym jej zrobił to wiedzą chyba wszyscy :P A co do stosunku wieku właściciela do wieku pojazdu to jestem najlepszy - '89 --> '79 :)


Luz Braders & Youngtimerowy Beton Partyjny

Ford Taunus TC2 1.6GL 1979r.  &  Syrena 105L 1983r.  &  Oldsmobile Eighty-Eight Royale 1990r.
I'm in love with my car

Offline

 

#7 2008-02-10 23:27:33

nikusss
Użytkownik
Z: Gliwice
Zarejestrowany: 2007-04-30
Posty: 178

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Maciek vel.Beddie napisał:

Co ja bym jej zrobił to wiedzą chyba wszyscy :P A co do stosunku wieku właściciela do wieku pojazdu to jestem najlepszy - '89 --> '79 :)

eee z czym do ludzi? :D
'88 --> '73 :D
mam tez '69 i pare innych :D


PF 125p '73
VW Passat 32B 1.6TD '87

Offline

 

#8 2008-02-10 23:49:18

broneq
Użytkownik
Z: Wieliczka
Zarejestrowany: 2006-09-10
Posty: 2514
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Nie robić OT proszę :-] (z tym wiekiem)

Co do kolorów i w ogóle wszystkiego to Beczunia i tak będzie wyglądać tak jak z fabryki wyjechała i nie ma takiej siły, która sprawiłaby, że zmieniłbym zdanie choćby w najmniejszym stopniu. :-)

Ostatnio edytowane przez broneq (2008-02-10 23:50:49)


Samochody dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i NIEMIECKIE
Samochody Niemieckie dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i MERCEDESY
MERCEDESY dzielimy na PIĘKNE; BARDZO PIĘKNE; i COUPE
Mercedesy COUPE dzielimy na ... WSZYSTKIE SĄ NAJPIĘKNIEJSZE

Offline

 

#9 2008-02-11 20:50:51

Javka
Użytkownik
Z: Siercza
Zarejestrowany: 2006-05-05
Posty: 1958

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

broneq napisał:

Nie robić OT proszę :-]

Hehe broneq teksas rendżer:)

Kamil co to drugą A-klasę kupiłeś?


Ascona - zmartwychwstanie

Offline

 

#10 2008-05-07 00:56:24

Grigorij1980
Użytkownik
Z: Kraków
Zarejestrowany: 2007-12-04
Posty: 464
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Przepiękną linię ma ta beczunia:)
Ładnie wyważone chromy (czytaj mnóstwo:)))
A te okienka bez ramek, istna poezja!!!

Doceń te słowa, bo pochodzą od posiadacza auta z obozu klasowego wroga (Monachium:P)


BMW 728i - 02.04.84 - Pożeracz Mamony:)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cześci do BMW E12, E23, E24, E28 TEL: 790 580 495
VW LT POMOC DROGOWA/24h - ATRAKCYJNE CENY!!!

Offline

 

#11 2008-05-07 22:03:42

broneq
Użytkownik
Z: Wieliczka
Zarejestrowany: 2006-09-10
Posty: 2514
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

BMW to jeszcze nie taki wróg :-)))))) Gorsi są ci z Ingolstadt ;-)))))).
Dziękuję za miłe słowo :-DDDDD


Samochody dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i NIEMIECKIE
Samochody Niemieckie dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i MERCEDESY
MERCEDESY dzielimy na PIĘKNE; BARDZO PIĘKNE; i COUPE
Mercedesy COUPE dzielimy na ... WSZYSTKIE SĄ NAJPIĘKNIEJSZE

Offline

 

#12 2008-09-01 18:47:33

Kaeste
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-08-22
Posty: 23
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

To kiedy będą zdjęcia gotowego :)

Offline

 

#13 2009-06-16 21:56:35

avant1981
Użytkownik
Z: warszawa
Zarejestrowany: 2008-10-16
Posty: 206

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

broneq napisał:

BMW to jeszcze nie taki wróg :-)))))) Gorsi są ci z Ingolstadt ;-)))))).
Dziękuję za miłe słowo :-DDDDD

A co masz przeciw Władcom Pierścieni ;)


Audi 100C2 - sedan,avant,cabrio

Offline

 

#14 2009-06-16 22:40:14

Maciek vel.Beddie
Użytkownik
Z: Kraków
Zarejestrowany: 2004-12-22
Posty: 2961
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Broneq to Gollum, skrycie pragnie pierścienia, a z ruchów też trochę podobny :D


Luz Braders & Youngtimerowy Beton Partyjny

Ford Taunus TC2 1.6GL 1979r.  &  Syrena 105L 1983r.  &  Oldsmobile Eighty-Eight Royale 1990r.
I'm in love with my car

Offline

 

#15 2009-06-17 10:12:05

bmw2002tii
Użytkownik
Z: Lublin
Zarejestrowany: 2006-07-24
Posty: 922

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

a gdzie on się podziewa?


"Płynie się zawsze do źródeł, pod prąd, z prądem płyną śmiecie. I czy się dopłynie, czy nie dopłynie, kształci to, wyrabia mięśnie". - Zbigniew Herbert

Offline

 

#16 2009-06-17 14:24:10

Maciek vel.Beddie
Użytkownik
Z: Kraków
Zarejestrowany: 2004-12-22
Posty: 2961
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Kończy mgra, wpada tylko jak siądzie mu coś na ambicji, więc pomęczmy go tutaj trochę, ciągle te same osoby się kłócą, powrót Bronqa troche urozmaici afery na forum :D


Luz Braders & Youngtimerowy Beton Partyjny

Ford Taunus TC2 1.6GL 1979r.  &  Syrena 105L 1983r.  &  Oldsmobile Eighty-Eight Royale 1990r.
I'm in love with my car

Offline

 

#17 2009-06-17 17:31:22

Javka
Użytkownik
Z: Siercza
Zarejestrowany: 2006-05-05
Posty: 1958

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Będzie się z kogo ponabijać znów:)

Broneq, to nie gollum, to gimli, zszedł do podziemi, czyt. pracuje w kopalni w wieliczce. Wtajemniczeni wiedzą że planuje wrócić na forum i na ulicę w lipcu, co z tego będzie zobaczy się... W sumie to dawno go nie widziałem, może wpadne do niego dziś jak będę "na mieście", zrobie tajne fotki i wrzucę na forum, będzie sie bulwersował jak poprzednio kiedy zrobilismy i straszylismy ze wstawimy na yt:)


Ascona - zmartwychwstanie

Offline

 

#18 2009-06-17 20:24:28

dawers
Użytkownik
Z: poznań
Zarejestrowany: 2008-03-16
Posty: 283

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

hej,
jakoś tak pomiędzy 89 a 91 rokiem zrobiłem to samo z moimi Mercedesami. Pod kamienicą miałem zaparkowane trzy W110 i z trzech "skrzydlaków" zrobiłem takiego właśnie trójkolorowego jednego. Skupowałem skrzydlaki za grosze, a że rozpocząłem nauke w szkole samochodowej, tak praktycznie uczyłem się zawodu. Wtedy "beczki" to był ekstra wóz, a coupe W123 w kolorze białym miał jeden z klientów warsztatu gdzie miałem praktyki. Jak przyjeżdżał to wszyscy skakali wokół niego.
Mój Mercedes skończył tragicznie, zabrała go policja od następnego właściela który odkupił cały mój majdan aby następnie wykorzystać dokumenty i przekuć na nie Mercedesa W123. Jeździł potem taką beczką na taryfie.  Co zrobił z fura części jakie dołączyłem do skrzydlaka, nie wiem. Podejrzewam że oddał na złom.

Ostatnio edytowane przez dawers (2009-06-17 20:26:58)


Alkohol I Brawura

Offline

 

#19 2009-06-17 21:10:42

Maciek vel.Beddie
Użytkownik
Z: Kraków
Zarejestrowany: 2004-12-22
Posty: 2961
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Javczan, cicho, bo mama śpi...


Luz Braders & Youngtimerowy Beton Partyjny

Ford Taunus TC2 1.6GL 1979r.  &  Syrena 105L 1983r.  &  Oldsmobile Eighty-Eight Royale 1990r.
I'm in love with my car

Offline

 

#20 2009-06-18 22:43:45

broneq
Użytkownik
Z: Wieliczka
Zarejestrowany: 2006-09-10
Posty: 2514
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

...


Samochody dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i NIEMIECKIE
Samochody Niemieckie dzielimy na DOBRE; BARDZO DOBRE; i MERCEDESY
MERCEDESY dzielimy na PIĘKNE; BARDZO PIĘKNE; i COUPE
Mercedesy COUPE dzielimy na ... WSZYSTKIE SĄ NAJPIĘKNIEJSZE

Offline

 

#21 2009-06-19 15:21:59

130rapid
Użytkownik
Z: Wronki
Zarejestrowany: 2006-09-17
Posty: 1127
WWW

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

Maciek vel.Beddie napisał:

Kończy mgra, wpada tylko jak siądzie mu coś na ambicji, więc pomęczmy go tutaj trochę, ciągle te same osoby się kłócą, powrót Bronqa troche urozmaici afery na forum :D

Tjaaaaak, w każdej Radzie Gminy musi być chociaż jeden "don Kichot". :PPPPPP


"Prowadzenie samochodu jest jak język chiński. Jednego i drugiego uczysz się całe życie".
Moja "flotylla": Skoda Garde 1.3 03/83, BMW E28 525eA "Ks. Stefania" 10/83.
Letnikują u mnie: Polonez 1500 "Shrek" 07/82, Tatra 613-3 "Smoczyca" '89

Offline

 

#22 2009-06-20 20:44:26

Javka
Użytkownik
Z: Siercza
Zarejestrowany: 2006-05-05
Posty: 1958

Re: Mercedes-Benz W123 230CE 09.02.1983r - broneq

broneq napisał:

...

Ocho, jest zły:D


Ascona - zmartwychwstanie

Offline

 

Board footer

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

[ Generated in 0.063 seconds, 35 queries executed ]